środa, 24 maja 2017

Zapraszamy na wernisaż.


Wszyscy , którzy mają czas, a przede wszystkim chęć spędzenia wieczoru ze sztuką powinni się wybrać na wernisaż wystawy Artystów Olkuskich 4 czerwca 2017 roku na godz. 18.00 do Biura Wystaw Artystycznych w Olkuszu.Będzie można obejrzeć tam malarstwo, grafikę, fotografię , techniki mieszane i wszystko to co : "Autorzy chcieli powiedzieć" swoim widzom.
Tytuł wystawy sugeruje, że artyści są  olkuscy, ale chodzi o to, że sympatyzują z tą galerią i mieszkają nieopodal. Wiele lat temu dzielono w tym w  salonie wystawowym artystów na profesjonalnych i nieprofesjonalnych, była wspólna wystawa ale były dwa katalogi. Oddzielnie dla tych po Akademii Sztuk Pięknych i uczelniach o profilu artystycznym a oddzielnie dla tych po innych uczelniach lub w ogóle bez matury. Ile czytelników tego tekstu tyle zapewne opinii  co jest lepsze. Co jest naprawdę sztuką? Cisną się na ustach podobne pytania.
Ja byłam wychowywana żeby nikogo nie dyskryminować, że każdy ma szansę i powinien ją wykorzystać, i jest to możliwe oczywiście patrząc na historię sztuki, niejeden światowej sławy artysta nie skończył  krakowskiej ASP  a zapisał się na kartach jako wybitny malarz czy rzeźbiarz.
Jednakże nie jest wszystko do końca takie proste, mianowicie dlatego, że ludzie rozmawiają różnymi językami i nie chodzi  tu o polski, angielski czy chiński, ani o mowę ciała, czy poglądy polityczne, chodzi tu o język i przekaz plastyczny i wierzcie mi nie zawsze można się dogadać i zrozumieć. Profesjonaliści nie rozumieją amatorów, amatorzy zaś profesjonalistów. Czasem wygląda to tak jakby ktoś do Filharmonii zaprosił discopolowy zespół. Ale czy to jest złe? Myślę, że to jest bardzo dobre, życie polega na porównaniach i wyciąganiu wniosków w jakim kierunku się udać, dlatego cieszę się, że mogą prezentować w takich miejscach swoje prace i jedni i drudzy, tzw. zawodowcy i tzw. amatorzy , ci po studiach i ci z gimnazjum, bo wobec sztuki tak naprawdę wszyscy jesteśmy bezradni i możemy tylko się dziwić i wyrażać swoje zdziwienie co potrafi mały czy duży artysta, a na zakończenie praca "Jeleń" mojego syna Ignacego, który jeszcze nie wie że będzie wystawiał na salonach :) i od niego zależy tylko w którym kierunku się uda, a wybór ma naprawdę ogromny :matematyka, sztuka, muzyka? Zobaczymy...Wybierz dobrze Ignaś. Matma rządzi ale sztuka to oddychanie ...


Jakość zdjęcia nie najlepsza, ale praca jak na 14 latka niezła, wyczuwa się dumę jelenia, króla naszych lasów, udało się Ignacemu przedstawić temat który kiedyś uznano za kicz w sposób graficznie elegancki i prosty .Gratulacje od mamy :).

Myślę, że udało mi się to co chciałam, a chciałam aby nauczyć moje i cudze dzieci tego co wydaje mi się , że trochę potrafię, i nie jest to zarozumiałość tylko chęć dzielenia się tym co sprawia radość, a malarstwo i rysunek wierzcie mi sprawia :). Do zobaczenia na wernisażu.

2 komentarze:

  1. Piękny rysunek i tylko mogę pogratulować dziecięcia. Niestety na wystawie nie będę :-( ale gratuluję bo to zawsze wielkie marzenie wystawić coś swojego i jeżeli się uda je spełnić to wspaniale . A jeżeli chodzi o artystów to już dawno przestałam ich dzielić na tych " wyuczonych" i amatorów. Dla mnie liczą się tylko moje odczucia podczas oglądania dzieła. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń