środa, 2 września 2015

Malować?

Ostatni mój post to 12 maja 2014roku, dzisiaj jest 1 wrzesień 2015roku, pomyślałam, że wracam do pisania, może jeszcze nie całkiem ale ... Miałam poważny powód , by zrobić długą przerwę, odeszła osoba dla mnie bardzo bliska, moja mama, nie miałam głowy do blogowania wpadłam w wir zajęć , wszystko po to by zająć się czymś i nie myśleć o stracie , o przemijaniu, jednak jesień sprzyja wspomnieniom, podsumowaniom ale także porządkom i planowaniu. Właściwie pisania nie zarzuciłam, wypisałam się częściowo i może nawet kiedyś pokarzę to bliskim, aktualnie podnoszę rękawy i zabieram się za malowanie. Malarstwo to dziedzina, która od czasu do czasu dominuje nade mną i nie da się wtedy nie chwycić pasteli olejnych , akryli lub farb olejnych, to coś takiego, że chcąc nie chcą musisz się skupić i wywalić na kartkę lub płótna kilogramy barw :), niezbyt poetyckie porównanie ale kto dba o Poetów i Malarzy? No kto? Możliwe, że tylko oni sami :).Dlatego zaczynam dbać :)!
 

To pastel z cyklu: Fashion flowers "Irises night" , niestety nie należy już do mnie, wszystko co piękne tracę zbyt szybko ....
Możliwe, że skromność mnie ostatnio opuściła, ale rzeczywiście uwielbiam tą pastel, a aktualnie jej zdjęcie :).
Lecę malować!

4 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie, tak niebieski to jeden z ładniejszy kolorów, on ostatnio "króluje" na mojej palecie, pozdrawiam. :)

      Usuń
  2. Cudnie że wróciłaś :-). Smutku nić nie uleczy może tylko czas. Zostań już z nami i twórz :-). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że ktoś się cieszy z mojego powrotu, tak czas podobno leczy rany, dziękuję Alicjo, Ty to dopiero jesteś twórcza, tak rozwinęłaś swoje blogowanie, będę do Ciebie częściej zaglądać, serdecznie pozdrawiam.

      Usuń