poniedziałek, 12 maja 2014

Kwiatowo.

 
 
Kochani przedstawiam moje Kwiatowo, czyli obrazy olejne i pastele w całości bądź we fragmentach jakie miałam przyjemność zaprezentować na wystawie w Młynie.Tak się składa,że ostatnio przypomniałam sobie,że jestem też malarką, czyli kimś w rodzaju poety który opowiada swoją interpretację ogrodu. Kocham kwiaty a niestety nie zawsze mam czas wyhodować swoją grządkę z powodu ,że kocham też  psa mojej córki, który utrudnia mi moje przedsięwzięcia i projektowanie ogrodów. Dlatego wyżywam się pędzlem na płótnie, papierze bądź innym materiale.
Ostatnio posypały mi się propozycję wystaw, więc dlaczego nie skorzystać, moje obrazy trudno ze względu na format przechowywać w szufladzie więc postanowiłam nie trzymać ich za szafą tylko wystawiać , ściany mojego domu niestety nie pomieszczą takiej ilości ekspresji, może ktoś ma większe możliwości więc zapraszam, cena zależy od tego jakim jeździcie samochodem ... to rada mojej koleżanki z Warszawy .
 
Miłego buszowania w płatkach róż i wyciorania się jak nasz pies w zapachu irysów. Maki i chabry do herbaty na zimny maj polecam .
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

niedziela, 11 maja 2014

piątek, 9 maja 2014

RAJ.

Mogę napisać tylko tyle, że oderwanie się od rzeczywistości choćby na dwa dni czyni cuda. Nie wiem czy byliście kiedyś tak zmęczeni, że włożyliście mrożonkę do pralki zamiast do zamrażalnika i użyliście zmywacza do paznokci, żeby zdemakijażować twarz?
Ja tak właśnie zrobiłam, dlatego postanowiłam wyjechać na chwilę z rodziną tam gdzie powietrze można pić jak wodę mineralną, a wszystkie owady m.in trzmiele ruszają odwłokami w rytmie samby wygrzewając się na gorącym liściu, tak właśnie pojechałam się wygrzać i napoić powietrzem.
Wróciłam szczęśliwa i postanowiłam zwolnić, i nie były to gorące kraje lecz nasza piękna Polska, która ma tyle atrakcji, że nawet w mgłę i deszcz świeci słońce od czasu do czasu rozgarniając promykami barankowe chmurki raz białe raz czarne i to właśnie jest raj.
R A J - powtarzajcie to słowo patrząc na zdjęcia.