poniedziałek, 3 lutego 2014

Arles.


Ta sukienka nosi właśnie taki tytuł, a wszystko stąd , że będąc w miejscu gdzie rządzą kolory i w takim to, gdzie "wszystko co możesz sobie wyobrazić jest realne" jak powiedział Pablo Picasso czyli w Krakowie na ul. Kamiennej 43 w sklepie pod nazwą Patynowy.
 http://www.patynowy.pl/
Zauważyłam kolor, który pewna miła Pani wyjaśniając, że farby służą do malowania mebli jak i tapicerki czyli tkanin, powiedziała,   iż kolor który wybrałam tak określa.
Arles to miejsce, gdzie żył i tworzył Vincent van Gogh mój ulubiony malarz :).Nie wiedząc o tym jestem prawdopodobnie uzależniona od koloru słońca, odruchowo wybieram słoneczne gamy barw, cieszcie się nimi razem ze mną. Suknia może być ślubna może też być na karnawał albo jako rekwizyt do sesji fotograficznych, zakręcone artystycznie dziewczyny namawiam na zakładanie takich sukienek bez okazji :). Polecam moje sukienki i fotografie, autoreklama jest jedną z form reklamy :), a co tam!



Dziękuję Agnieszce, że udawała księżniczkę na ziarnku grochu, czyli bajek do których chętnie wracamy przez całe życie, korzystając od czasu do czasu i wcielając się w postać ze świata baśni.


6 komentarzy:

  1. Ta sukienka jest prześliczna:)))
    pozdrawiam Iwonko:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Suknia bajeczna.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karnawał powinien być bajeczny a najlepiej całe nasze życie :), nie zawsze tak jest, co oznacza, że ............... jesteśmy " z innej bajki" ................ :)!

      Usuń