piątek, 20 września 2013

Jak z poezji Gałczyńskiego ...

 
 
 




 
 

 
 
 
 
Kochani ślub to ważne wydarzenie, wyobraźcie sobie, że goście przyjeżdżają zabytkowymi wozikami, w powietrzu czuć złotą polską jesień , Młody w cylindrze, Młoda w kapeluszu, serca na dłoniach, miłość na twarzy, muzyka Sinatry, tak to widziałam, a na koniec:
"... a TY mnie na Wyspy Szczęśliwe zawieź
wiatrem łagodnym włosy jak kwiaty rozwiej, zacałuj ..."
 
Życzę wszystkim pięknych ślubów, pięknej miłości, pięknych fotografii, a sobie wspaniałych zleceń fotograficznych
:)
Pozdrawiam złociście, srebrzyście, jesiennie, przesadziłam? 
Jak z ramkami
:)
 
 
Ciekawa jestem, kto złapie wiązankę?
Ta jest jeszcze do złapania :), nigdy nie zwiędnie, polecam.
 
 
 
 

Bardzo Młodzi pojechali w podróż poślubną...
A Młodzi niech bawią Miśki :)


http://www.youtube.com/watch?v=pXHtz7N0fxs&list=RD02P7GHgE8fylQ

sobota, 14 września 2013

poniedziałek, 2 września 2013

Rozpoczęcie roku.

Kochani taka jakaś jestem zabiegana, że nie potrafię znaleźć czasu na blogowanie, zamieszczanie zdjęć, reklamę wyrobów własnych. Oddaję się się myśli pt. "Otwarty Świat" i staram się być tu i tam, ostatnio już po raz trzeci na plenerze, sama nie wiem jak mi się to udaje.
Jednak rok szkolny to rok szkolny nie ma zmiłuj się i koniec z braniem pod uwagę innych rzeczy.
Moi Milusińscy weszli w kolejny etap wiedzy, czyli klasa IV podstawowa i pierwsza liceum.
I jak to zwykle u nas bywa Wojowniczka nie chciała założyć spódnicy tylko spodnie najlepiej dżinsy i nie chciała ściąć czerwonych końcówek, tak Wojownik nie chciał zdjąć marynarki, bo stwierdził:

"- Mamo ja bym mógł przez cały tydzień chodzić w marynarce!", więc ja na to:

"- Może wybierzesz zawód związany z chodzeniem w garniturze?"

Zmarszczył nos, mój Mistrz Riposty i odparł ze znakiem zapytania:

"- KOMORNIK?"

Osłabłam.