czwartek, 11 lipca 2013

Iwaszka na urlopie.

Robię to czego zazwyczaj nie mam czasu zrobić, obieram ziemniaki, kiszę ogórki małosolne, pogryzam marchewkę, namawiam męża na wymianę kranu z dobrym skutkiem :), piekę ceramikę, kupuję torty, zrywam kwiatki, odrobaczam kota, maluję paznokcie i piję mołdawskie wino, bujam się na hamaku , pyszny urlop - polecam wszystkim





















'


Mru, mru, mruczących WAKACJI :) ...

10 komentarzy:

  1. ależ cudne klimatyczne zdjęcia:)))) no i ta ceramika:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, to zasługa wakacyjnych klimatów :).

      Usuń
  2. jakie wypieki bardzo Ci się udały ;), te biedroneczki ;)
    owocnego urlopowania ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, nawet lepsze niż tort :)

      Usuń
  3. Życie potrafi być piękne...Ja też mam mruczące lato bo nasza Buffy ma dwumiesięczną córeczkę a do tego znalazłyśmy dwutygodniowego kociaka którego Marta karmi butelką bo ja z moją ręką w gipsie niewiele mogę...Wypieki prześliczne a ta 70 to rozumiem nie jest dla Ciebie? Serdecznie pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie :),tak mruczenie to jest to :),a sukienki w kropki jak najbardziej też, zakupiłam taką na urlop i coś jeszcze, może będę miała okazję zamieścić w blogowej szafie, pozdrawiam zakochanych w kropkowych sukienkach :)

      Usuń
  4. Oj zazdroszczę takiego klimatu.... Super!
    I te pyszności... Mniam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja trzymam kciuki za pomyślne rozwiązanie :).

      Usuń
  5. Iv,pięknie po prostu. Odpoczywaj ile wlezie. Już się pogubiłam co na zdjęciach jest ceramiką a co do zjedzenia. Właściwie wszystko do zjedzenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Maszko, gdzie się podziewasz, że nie masz czasu na blogowisko?

      Usuń