piątek, 7 czerwca 2013

Malowane piórem pawia ...



Kochani ostatnio inspiracje do mojej kolekcji czerpałam z ptaka, który to iście po królewsku prezentuje swoją urodę na zamkowym dziedzińcu w Sobkowie, modelki, które użyczyły swojej urody pochodzą ze "stajni" Rores Models", wszystko to spięłam "guzikiem" za pomocą ukochanej myszki  :).
Kocham cywilizację, ale jeszcze bardziej plenery malarskie, które są dla mnie jak łyk wody mineralnej, potrzebnej aby ugasić pragnienie w rzeczywistości pełnej spraw wszelakich, nie koniecznie związanej ze sztuką.
Chciałam podziękować mojej przyjaciółce plastyczce Sylwii, że nakierowała mnie na plastyczkę  Ulę, z którą to szybko się zaprzyjaźniłam , ponieważ łatwo zgadnąć, wspólne zainteresowania i umiłowanie natury, spowodowało wzajemne artystyczne kontakty. Dzięki Ula za pobyt w dworze "Pod Lipą" , malowanie nad Nidą, gdzie nie były straszne burze , żmije w trawach po pas, armie kleszczy i komarów, armie przemiłych budowlańców pieczących kiełbaski, wszystko było naprawdę pyszne, a zwłaszcza pierogi na wiele sposobów, schab w szynce, twarożki domowej roboty i dalej pisać nie będę, bo jeśli głodny czyta może mieć już dosyć. Całe to menu można dostać w Kotlicach Nowych w "Dworze pod Lipą". Polecam.
Ale miałam pisać o kolekcji, sukienki, które uszyłam i pomalowałam w pawie i dmuchawce oraz część biżuterii powstała z inspiracji tegoż pleneru malarskiego, a collage jakie wyszły spod myszki powstały  z inspiracji starymi kartkami pocztowymi z przed 103 i więcej lat, znalezionych na strychu przez Panią Elę Kusy ( której to dziękuję, że podzieliła się piękną opowieścią oraz, że nie zakopała kartek na kolejne 100 lat tylko przyniosła do dworku w którym to na co dzień pracuję)  w ... ale to opowieść na innego posta.

W krótce pokażę zdjęcia z pokazu mody jaki miał miejsce w Hotelu Europejskim w Krakowie, gdzie miałam przyjemność zaprezentować te sukienki i tą biżuterię na modelkach z Agencji Rores Models, dziękuję Panu Zygmuntowi za zaproszenie i taką możliwość.

Cieszcie oczy, zapraszam:
 
 
 
 
 


 
 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

2 komentarze:

  1. Nie mogę doczekać się zdjęć z pokazu.Te zdjęcia pokazują że było pięknie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zwykle dziękuję Ci Alicjo :).

      Usuń