poniedziałek, 17 czerwca 2013

Lidka-Frywolitka.


Zazwyczaj reklamuje swoje wyroby albo moich uczniów, tym razem dodam jeszcze  koleżankę poznaną właśnie przez moją uczennicę Anię, która to poznała mnie internetowo ze swoją ciocią,  potrafiącą robić cuda, cudeńka z niteczek za pomocą wrzecionka czyli frywolitki.
Sami zobaczcie, kolczyki i bransolety są już własnością moją i mojej córki a prezentuje je modelka: Maria B. na tle starej rozlatującej się chałupy, która jest świetnym tłem do moich fotografii. Miłego oglądania. Za czas jakiś puszczę w kolorze :).
Osoby, które chcą uchwycić swój czar i klimat zbliżającego się lata zapraszam przed mój obiektyw.
Pozdrowienia ciepłe ślę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz