czwartek, 13 czerwca 2013

"Dmuch ... awce, latawce, wiatr ..."do


 
 
 
 
 
 
 
 






 
 
 
... do Ciebie po niebie szłam ..." itd., itd. ............................................................................
chciałam poświęcić tego posta nie tylko reklamie moich sukienek malowanych m.in w dmuchawce ale tej ulotności jaka jest zawarta na pozór w tak banalnej główce jaka zostaje po mleczu, która prowokuje tekściarzy, malarzy i innych poetów do działania :).
Banał, a może filozofia przetrwania, najpierw kusi kolorem, potem daje właściwości lecznicze, w końcu wypuszcza coś w rodzaju spadochroniarzy i rozsiewa się po całej łące, ot co ... dobrze byłoby wziąć z niego przykład prawda?
Co zasiejemy do zbierzemy, ale na filozofowanie mnie wzięło , lepiej wyjdę na zewnątrz :).
Może to po tym jak huknęłam się w głowę skosem sufitu jak sięgałam do biurka po dziurkacz .
Może powinnam sięgać po coś innego?

P.S
Modelki z Agencji Rores Models z Krakowa

9 komentarzy:

  1. Piękna kolekcja z dmuchawcami.
    Malowałaś na płótnie czy jedwabiu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, malowałam na płótnie, jak obrazy :), chętnie pomalowałabym na jedwabiu ale jest zbyt drogi :(, jak znajdę namiar producenta w Chinach :), zamówię hurtowo :).Jeśli znajdę sponsora :).

      Usuń
  2. Wszystko lubię tylko nie znoszę tej piosenki w wykonaniu tej pani co ją śpiewa. Jedna z dwóch polskich wokalistek na odgłos której wyciszam rado. A kiecki fajne . Widziałam je jako kawałki płótna i nie dowierzałam ,że można to nosić. Można jak widać na załączonych obrazkach. To chyba nasze dmuchawce , cośmy je razem do nieba wysyłały???? Filozofowanie dobre jest ale ja to sobie zawsze na później odkładam. Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. słowa, słowa, piękne są :), można nawet w naszym rozmiarze prezentują się znakomicie :), oj puszczałyśmy, tak bym chciała wypuścić się jeszcze z Tobą Maszka, ale ... nie lubię gotować :(

      Usuń
  3. Ta suknia z dmuchawcami - zachwycająca...oj,miałabym pomysł an zdjęcia z nią w ciepłym, popołudniowym świetle ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma sprawy, niedługo ciepłe popołudnia :).

      Usuń
  4. mniszek, mlecz, dmuchawiec jakby go nie nazwać jast piękny w każdej formie czyli i kwitnienia i "owocowania". Na twojej sukience też.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. też mam słabość do dmuchawcy, dopiero się tu zaczytuje powoli, ale nie ukrywam, podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń