piątek, 10 maja 2013

Woalka.


 
 
 
 
"Woalka to cienka, rzadka, przejrzysta tkanina do okrycia twarzy, najczęściej przymocowana do kapeluszy ślubnych lub pogrzebowych." tyle Wikipedia :), można by o niej napisać pracę dyplomową, przedstawić na tle epok dawniej i dziś, ale nie to jest moim zamiarem.
Przedstawiam kolejna moją propozycję na ślub, "moja" Panna Młoda nie wybrała jej lecz zupełnie inny kapelusz, a jaki bedzie można już w krótce zobaczyć w kolejnych postach. Namawiam Was dziewczyny abyście latem spojrzały przychylnie na kapelusze i nietuzinkowe ozdoby do włosów, które można założyć nie tylko na śluby, komunie i ważne uroczystości rodzinne, zwykły dzień może być taki jak same zechcemy, możemy pójść na rower w dżinsowych spodenkach i w dżinsowym kapeluszu ale możemy dodać coś z innej bajki i będzie romantyczna wycieczka w stylu hipi, a tymbardziej na ślub należy poszaleć i pofantazjować :).
Ostatnio miałam zlecenie fotograficzne właśnie na ślubie, byłam w pracy i ktoś zauważył, że jestem niewieczorowa, trudno jest robić zdjęcia przez dzień i noc w wieczorowej sukni, choć ten ktoś miał w pewnym sensie rację, powinnam wycelebrować chwilkę , dlatego też przebrałam się w pewnym momencie na gościa weselnego a z aparatem poradziłam sobie nawet w sukience i na obcasach, więc można ...., celebrujmy chwilę ... Warto dla lepszego samopoczucia , jakości chwilek :).








 
 
 
 





 


6 komentarzy:

  1. Jakie piękne kapelusze!
    Sama żałuję, że nie urodziłam się w czasach, kiedy wszystkie kobiety je nosiły, bo sama niewiele mam okazji do zakładania takich cudów:)

    A tak przy okazji, Ivna, gdzie można znaleźć Twoje niezwykłe dzieła, żeby tak namacalnie je pooglądać i być może kupić:)

    Pozdrowienia serdeczne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.
      Jak nie ma okazji należy je sobie samej stworzyć, właściwie tak jest ze wszystkim :).Prawda?
      Bezpośrednio u mnie :), czasem w galerii internetowej Brocante http://brocante.pl/uzytkownicy/profil/uzytkownik/ivna , czasem na pokazach mody w Krakowie, zapraszam.

      Usuń
  2. No tak:) Racja, racja, co do tych okazji:)
    A bezpośrednio u Ciebie, to znaczy gdzie? Gdzieś w Krakowie? Bo ja bym tak chciała dotknąć, zobaczyć, obejrzeć, zanim kupię:) Przez internet niestety sie nie da:(
    A ogromną mam ochotę coś sobie takiego pięknego sprawić w tym roku;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Napisz mi na e-maila : artsesje@op.pl, dokładnie czym jesteś zainteresowana i na jaką okazję, jakie lubisz kolory i styl, w jakim jesteś rozmiarze, czy ma być to kapelusz, sukienka czy korale, a może sesja fotograficzna z makijażystką lub bez, staram się spełniać kobiece marzenia a przy okazji własne.Najbardziej lubię sama coś zaproponować, nie przepadam za zleceniami zrób tak i tak, jeśli ktoś wie od początku do końca jak to zrobić najlepiej jak zrobi to sam.Kocham zlecenia, które zostawiają mi tak zwaną wolną r ękę :).Czekam na e-maila Iwo :).

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny kolejny kapelusz.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Alicjo, za to, że znajdujesz czas na zagladanie i komentowanie moich postów :).

      Usuń