środa, 6 czerwca 2012

Folkowatość trwa.

Wracam znowu na wieś :), folkowatość tak nazywam sobie klimaty wokół których pragnę zbudować sobie trochę tego i owego ...
Jest to fragment sukienki, jaką miałam przyjemność prezentować na Forum Kobiet w Kluczach, brzmi to trochę jak z Seksmisji, ale nie o to chodziło proszę Państwa, kobiety jak wiadomo kiedyś były w raju, a tam ptaszki i słodkie jabłka ...

Motyw ludowych ptaszków można wykorzystac nie tylko w rzeźbie ludowej i w glinianych gwizdałkach, dobrze prezentują się na wieczorowej sukience, córka powiedziała o niej:
"Dobra na noc poślubną ..."
Można zobaczyć ją na yutube wklepując "Gala Mody i Urody" Hotel Europejski Kraków styczeń 2012

           http://www.youtube.com/watch?v=PZ4Dx1SmKJM

Zapraszam .

To wersja tzw. Wypasiona, połączenie drewnianych i szklanych koralików.Te szkalne cudeńka wykonała miejscowa artystka, ja połączyłam je z drewnianymi koralikami w każdym kolorze, przez co idealnie beda pasować dla kolejnej miejscowej plastyczki, których u nas we wsi dostatek :).
                                                     


Te Wiśnie dla kolejnej niegdysiejszej plastyczki obecnie Pani Architekt ( przez szacunek do zawodu) :)



Z kolei te są naprawdę w rozmiarze XXL czyli dla wielkoludek :).


                                                 
 Matrioszki to ostatnio moje ulubione klimaty.



O wiankach następnym razem to też folkowatość ...
                                                                                    

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz