piątek, 9 marca 2012

Zieleń.

Według mnie zieleń aktualnie jest na pierwszym miejsu przed
" czterema kolorami, które już w XVI wieku zalecali malarze, stosujący krótką paletę barw czyli : biel,ugier jasny,czerwień angielska i czerń (jak nie ma czerwieni angielskiej, może być ugier palony, to jest to samo).  Z tego można zrobić wsztstkie barwy świata, pod jednym warunkiem, malując nie na bieli lecz stosując imprimaturę, która ma ciepłą tonację."
Cytuję fragment wywiadu mojego profesora z drugim profesorem, który nieprzypadkowo znalazłam w necie,w krótce zabieram się za malowanie, nie jestem pewna czy zastosuję powyższe zalecenia, ale szkice fotograficzne już mam, jeden z nich prezentuję dla tych co potrzebują morza zieleni na wiosnę :).


Prosta zagadka : Do kogo należą te łodygi? Kto odgadnie niewielka nagroda :).                                                                 

2 komentarze:

  1. :)... zieleń jest niewiarygodna - potrafi wywołać euforię zmysłów jak również utulić je delikatnie swoją świeżością. Kiedyś, gdzieś... ktoś powiedział, że ten kolor rozbudza erotycznie... - mi kojarzy się z zapachem świeżo skoszonej trawy, radością i niczym niezmąconymi pokładami wewnętrznej energii.

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam
    Mam takie małe pytanie. Nie znalazłam nigdzie Pani prac. 17 jestem zaproszona na komunie i wreszcie moge wyrwac sie z tej mojej wsi i gumiakow nałozyc sukienke, szpilki no i wlaśnie. AIe kosztuje u Pani wykonanie takiego naszyjnika, albo pojedynczego kwiatu jak u Maszki?

    OdpowiedzUsuń