czwartek, 1 marca 2012

Monotypia.

Ostatnio robię porządki w pracownii , wykopuję stare szkice, grafiki, fotografie itp. papiery.
Może warto je pokazać?
Kiedyś, dawno, dawno temu i nie bedzie to bajka :), biegałam pewną ulicą w Krakowie, gdzie zawsze bez względu na porę roku rano pachniało czekoladą, myślę,że dlatego uzależniłam się od czekolady właśnie, kolejnym uzależnieniem była grafika warsztatowa, nie komputerowa lecz litografia, monotypia, linoryt, sucha igła, akwatinta ...  



    

    "Urocza"                    monotypia



"Niebieska"                            monotypia





"Z kotem"                    monotypia


Jeśli tylko  znajdę więcej czasu odkurzę  zapomniane szkice, by przypomnieć sobie czekoladowe czasy :).

2 komentarze:

  1. Rzeczywiście urocze monotypie. Ja wykonałam wczoraj swoją pierwszą w życiu. Nie wyglądała tak przyzwoicie niestety. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Należy umieścić mało farby drukarskiej, gdy jest za dużo wychodzą za ciemne i prawie nic nie widać, to naprawdę ciekawa technika graficzna, efekty przypadkowe dają dodatkowe smaczki :).Polecam.

    OdpowiedzUsuń