poniedziałek, 12 maja 2014

Kwiatowo.

 
 
Kochani przedstawiam moje Kwiatowo, czyli obrazy olejne i pastele w całości bądź we fragmentach jakie miałam przyjemność zaprezentować na wystawie w Młynie.Tak się składa,że ostatnio przypomniałam sobie,że jestem też malarką, czyli kimś w rodzaju poety który opowiada swoją interpretację ogrodu. Kocham kwiaty a niestety nie zawsze mam czas wyhodować swoją grządkę z powodu ,że kocham też  psa mojej córki, który utrudnia mi moje przedsięwzięcia i projektowanie ogrodów. Dlatego wyżywam się pędzlem na płótnie, papierze bądź innym materiale.
Ostatnio posypały mi się propozycję wystaw, więc dlaczego nie skorzystać, moje obrazy trudno ze względu na format przechowywać w szufladzie więc postanowiłam nie trzymać ich za szafą tylko wystawiać , ściany mojego domu niestety nie pomieszczą takiej ilości ekspresji, może ktoś ma większe możliwości więc zapraszam, cena zależy od tego jakim jeździcie samochodem ... to rada mojej koleżanki z Warszawy .
 
Miłego buszowania w płatkach róż i wyciorania się jak nasz pies w zapachu irysów. Maki i chabry do herbaty na zimny maj polecam .